Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sathana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sathana. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 kwietnia 2013

`Wywiadzik z Rav'em.


- Saluut, Rav. ^ ^ Dziękuję, że zgodziłeś się na ten wywiad. jeszcze załatwić musi Viv, Lejka, Lee i Shada Cóż, na rozgrzeweczkę takie pytanko - co myślisz ogółem o Stadzie?

Dzień dobry *Wyszczerzył swoje białe kły w szerokim uśmiechu* No to ten no... Ojojoj. *Złapał się za głowę* O stadzie, tak? Stado ogółem jest wporzo, każdy z każdym się lubi, z każdym można porozmawiać na luzie o wszystkim i o niczym no i dla mnie jest bomba.

- A jak, czymamy poziom. SPS najlepsze jest! Hymm, mm. Cóż, a co możesz powiedzieć o Naszej kochanej Alphie, Lence? Boże, ja Ją aż podziwiam, że jeszcze z Nami wytrzymuje, hyh.

O Lenie? Mógłbym mówić i mówić godzinami tak jak o Tobie, Skarbie, ale jeśli już mówimy o Alphie to dla mnie jest dobrą przyjaciółką jak i przywódczynią stada. Nie jest za ostra innym, wybacza, pozwala na ewentualne zmiany i jest gitez majonez. Chciałbym dopowiedzieć też że gdyby nie Lena, to nie poznałbym tak wspaniałych ludzi w tym stadzie, bo by nie istniało także wielkie podziękowania jej.

- Cóż, to święta prawda. Ze świecą drugiej takiej istoty szukać. Właśnie, a propos 'wspaniałych ludzi w Stadzie'. Z całego SPS, kto jest Ci bliski? To znaczy, kogo lubisz najbardziej? Nie licząc rodziny etc.

Nie licząc rodziny to lubię najbardziej... Jej tylko jedną osobę mogę wymienić tak? To będzie ciężki wybór ale oprócz Leny, Shadow'a, Lorelei i Leiko najbardziej lubię Serka. Przyjaciel jakich mało, ale inni też są bardzo fajni.

- Mru, przyjaciele to cenne istoty. Bez Nich nie bylibyśmy sobą, ne? Hm, cóż. Jak Twoim zdaniem sprawuje się Rada Starszych i Hierarchia Wyższa? Zmieniłbyś coś w ich obecnym członkostwie czy dobrze jest jak jest, Twoim zdaniem?

Do Rady Starszych mógłbym przyczepić się, bowiem nie każdy dobrze sprawuje się, zamiast tego dodałbym Lunę do Rady Starszych, ale to nie ja decyduję. Hierarchia Wyższa jak dla mnie spoko, bez żadnych przeciwskazań. Każdy wywiązuje się ze swoich obowiązków i jest super. Tylko Leiko mogłaby w końcu znaleźć fajnego chłopa. Mwhah , pewnie zabije mnie za to, ale co tam.

- Jeśli Cię tknie, dostanie patelnią i poszczuję Ją Luckiem, mhru. Ale się zgadzam. Lejkowa powinna sobie chłopa znaleźć, o. Bo jeszcze zostanie starą panną z kotami, a tego raczej nei chcemy, noo. No dobra, jedziemy dalej. Co byś tak powiedział o samym sobie, hmm? :3

O samym sobie? Ahh będę tutaj skromny i tak jak pisałem w swojej biografii w Gazetce SPS. Od razu chciałbym zachęcić do przeczytania! Więc jestem sam z siebie dumny, że sprowadziłem tutaj wiele osób i pomagam Alphie i innym w tworzeniu tego stada. Co do tych cech negatywnych to wiem że jestem gburowaty, ale i tak mnie kochacie. Mwheh.

- No jacha, kto by Cię nie kochał. <D Ale i tak jesteś mój, kapewu? <- uwaga do każdego, kto to czyta Trolol, okej, zaczynają mi się kończyć pytanie. Dobra, jeszcze coś tam mam. Jeśli coś takiego jest, co byś zmienił w Stadzie?

Jestem Twój i nikogo innego. *Pełna powaga* Czy zmieniłbym coś w stadzie? Pomyślmy.. Chcę widzieć więcej udzielających się osób i chciałbym by stado dobiło do setki po raz kolejny, ale patrząc na to z drugiej strony to liczy się jakość a nie ilość. Co do zmian to może więcej konkursów, opowiadań, bo tak pustawo jest, a nasz Shadow ucichł coś z tym Eventem.

- Cóż, prawda. Muszę Mu wjebać, że jeszcze nie ma czwartego zadania, bo nudno na blogu, no. Niby sama zrobiła to Opowiadanie Stadne, no ale wiadomo jak to bywa z podobnymi rzeczami. Hmm... masz tarantulę na ogonie, wiesz? O:

Tarantulę? Jak fajnie. Lubię takie stworzonka. A może znajdziemy węża ? *Zaczął śmiać się.* Ajj wszyscy tego słuchają!

- Mogę Ci załatwić kobrę, jak chcesz. - myrda kitą. - Kobry są takie milusiee...

Czekaj ale to jeszcze wywiad jest? Haha , kobry? Że Ty taka malutka nie boisz się takich groźnych stworzeń, że Cię zjedzą? *Ponownie zaśmiał się*

- Eto... chyba nie, kamery już chyba wyłączone o ile pamiętam O: kamerzysta kręci kamerą, że to nadal trwa, ale Ona tego nie widzi Nie boję się! Chociaż... mógłby mnei ugryźć...

No właśnie i co jakby ugryzł? Nie darowałbym mu tego. *Pokręcił przezabawnie głową wykręcając ją na boki.* Zabiłbym żywcem, a co!

- Zwierzęta mnie nie lubią po prostu *chlip* lol. Lucek chce trójkącik miłosny! D:

Ale ważne, że ja Cię Kocham i tylko to się liczy! *Objął Sath skrywając ją w swoich łapach*

- Mru. ♥ - daje Mu buziaka. *kamerzysta przy tym wystawia tabliczkę z napisem: +18. KONIEC WYWIADU, DZIĘKUJEMY*

piątek, 22 lutego 2013

~. Wywiad z Lena.~


- Witam, kochana. Na poczatek chcę podziękować, iż zgodziłaś się na przeprowadzenie wywiadu. Jest mi bardzo miło, iż mogę tym razem Ciebie wymęczyć pytaniami. No więc, na rozgrzewkę - czy jest w SPS coś, co Twoim zdaniem przydałoby się zmienić?

Witam Cię bardzo serdecznie. To ja dziękuję, że poświęciłaś swój czas by zamienić ze mną parę słów i tak oczywiśćie, że chciałabym zmienić. Po prostu tęsknię za tamtą atmosferą, głównie chodzi mi o tą z przed półtora roku gdzie wszyscy byli zadowoleni, uśmiechnięci chętni do gry oraz oddani stadu. Oczywiście teraz też tak jest, lecz mimo wszystko tęsknię za tamtymi osobami które już odeszły. Co do teraźniejszego SPS to chciałabym przede wszystkim sama się zmienić. Zacząć z każdym rozmawiać, poznawać lepiej oraz bardziej dbać o stado.

- Tak... niektóre osoby, które niegdyś z Nami były odeszły, zmieniły się. To jest bolesne, gdy naprawdę sie przywiażemy. Teraz również odeszły dwie bliskie Nam osóbki... nie zapomnimy jednak o Nich, prawda? - uśmiechnęła się wesoło. - Każdy ma wady, które chciałby w sobie zmienić w zalety. Nieraz jednak moga wyjść na dobre. To zrozumiałe, że nei zawsze masz szansę być obecna, przez te dwa lata zreszta robiłaś dla Nas wiele i My, całe Stado, jesteśmy coś Tobie winni. Jako Samica Alpha... jakbyś sama się oceniła na tym stanowisku?

Mhm, co do wypowiedzi to na pewno nie zapomnę o nich, bardzo je lubiłam i nadal traktuję Izis i Bueno jak swoje przyjaciółki. Co do Twojego pytania to jak ja siebie oceniam? Można powiedzieć, że mam jako takie doświadczenie w byciu przywódczynią. Moje wcześniejsze stada również rozsrastały się tak jak SPS, ale SPS dla mnie jednak jest moim najlepszym stadem. Tamte stada które miałam też były całkiem, lecz niestety upadały poprzez moje lenistwo i zakańczanie ich żywotu. Bylam młoda i głupia, heh. SPS nigdy nie usunę, więc nie musicie się martwić o to. Jak inni członkowie stada mam swoje humorki, bo mam i sama muszę to przyznać, niegdyś swoje samopoczucie przenoszę w świat RPG, wiem że nie powinno się tak robić, ale nie jestem idealna. Staram się jak tylko mogę, więc nie mi to oceniać jaką jestem Alphą. Wiem, że muszę się zmienić, ale też doceniam to, że pomimo moich humorków dalej z miłą chęcią prowadzę stado.

- Dodałabym, iż My, a przynajmniej ja również to doceniam. Stado nie jest małe, potrafimy sprawić niemało problemów w kilka minut. Czasami to pewnie bywa naprawdę uciażliwe. I mam nadzieję, że nie usuniesz SPS. No, no, no, nigdy nawet nei waż się o tym myśleć. Inaczej Sathu osobiście wybije Ci to z głowy. Ciekawi mnei jednak, jak wpadłaś na pomysł załozenia SPS? I skad wzięła się nazwa "Stado Psich Serc"?

A to ciekawe pytanie. Wiele osób mnie o to pyta dlaczego tak nazwałam stado. Otóż parę lat temu ciągle powstawały wilcze watahy, gdzie każdy miał już ich dość, później ludzkie , kocie, smocze, a ja chciałam spróbować z psami. Jak to się okazało to opłacało się założyć psie stado. Nie tylko dlatego, że nie chciałam wilczego, ale po prostu chciałam mieć inne stado, różniące się od innych. Kiedy zakładałam SPS to nie widziałam żadnego innego aktywnego psiego stada, a mimo wszystko były takie, bo sama widziałam i albo rozpadały się, albo stały cały czas w miejscu. 

- I teraz niewiele takich Stad. Wciaż przeważa ilość wilczych i ludzkich. Chociaż to w pewnym sensie dobre - bowiem nie mamy, jakby to ujać... konkurencji? Oczywiście, mówię jedynie o psich sforach. Jakbyś jednak oceniła Nasze Stado? Tak ogólnie, patrzac na to, jak się sprawuje na codzień.

Właściwie to od tego roku stado zmienia się na lepsze, jest mniej kłótni, każdy z każdym zaczyna się dogadywać. Więcej osób angażuje się w życie stada. Ogólnie to jest dobrze, ale mogłoby być lepiej. 

- Tak... nei jest wciaż idealnie, ale na ile można, musimy się starać, by to poprawić. Co do członków Stada... jest ktoś kogo lubisz?

Te osoby które bardzo lubiłam to odeszły między innymi Bueno, Izis, Alathen'a lubiłam też ale Ciebie i Raega'na również lubię. Ostatnio też bardzo polubiłam Carmell i Vivian. Świetnie się z nimi dogaduję. 

- Miło słyszeć, iż również jestem wśród tych osób. Dobrze jest mieć przyjaciół z którymi można na codzień pogadać. No cóż, czas mnie nieco goni, więc będzie to już ostatnie pytanie - jak Twoim zdaniem Rada Starszych wywiazuje się ze swoich obowiazków?

Rada Starszych? Po teraźniejszej zmianie wywiązuje się całkiem dobrze, aczkolwiek niektórzy czasami mula, dobrze że oczyściłam z osób mniej udzielających się. Cieszę się także, że doszły nowe osoby do Rady Starszych. Jak dla mnie każdy na tą obecną chwilę dobrze wywiązuje się ze swoich obowiązków.

- Zgodzę się, zgodze z tym. O wiele lepiej również teraz Stado funkcjonuje i mam nadzieję, iż tak pozostanie już do końca. No cóż, winnyśmy już raczej kończyć... jeszcze raz, bardzo dziękuję za to, iz zgodziłaś się na ten wywiad. Czym prędzej zostanie on zamieszczony w Gazetce. A więc do zobaczenia na chatcie, kochana!

Dziękuję bardzo, za ten wywiad. Bardzo miło mi z Tobą rozmawiało się.

czwartek, 8 listopada 2012

Wywiad z Phantomą.


Witajcie, kochani! Z tej strony Sathana, obecna dziennikarka Gazetki SPS. :3 Na dobry początek zdecydowałam się przeprowadzić wywiad, pierwszy na blogspocie. Nie jest długi, ale przerwały mi małe problemy z internetem, wiec musi być tyle, ile jest. Ale pytania wszystkie najważniejsze, które chciałam zadać, padły, więc miłej lektury! ^^


- Witaj, Phantomo. Cieszę się, iż zgodziłaś się na ten wywiad. :3 Pierwsze pytanie brzmi... jak długo jesteś w Stadzie Psich Serc?
Witaj. - Uśmiechnęła się. - Hmm.. Już dosyć długo, bodajże od maja poprzedniego roku.

- Hm, to doprawdy długo. Zapewne szybko się zwiazałaś ze stadem, nie?
Może nie aż tak szybko.. Na początku nie byłam tą samą osobą co teraz.. Byłam bardziej zamknięta w sobie, odgrodzona od pozostałych osobników.

- Hm... w sumie to sie nie dziwię. Z poczatku zawsze tak bywa. Zgaduję również, iż miałaś wielu adoratorów. - zachichotała. - Cieszysz się dużym zaufaniem stada. Jak Twoim zdaniem sprawujesz się na stanowisku Samicy Betha?
Są wzloty i upadki, czasami lepiej, czasami gorzej. W większości spraw nie jest aż tak łatwo dojść do porozumienia, nerwy pękają i ... bum ... Ale po jakimś czasie zawsze znajdzie się osoba, która mnie wspomoże, nauczy jak coś zrobić. I tak nadal się uczę jak być dobrą Bethą.

- Co racja, to racja. Nie zawsze wszystko może wyjść tak zrazu. Jeste jakiś samiec w stadzie, który Ci sie podoba?
Zadałaś mi bardzo trudne pytanie. - Zarechotała. - Ale... W tym momencie nie.

Zachichotała. - A Armanii to niby co? - uniosła kilkakrotnie znaczaco brwi i ponownie sie zaśmiała. - No dobrze... czy według Ciebie, Rada Starszych dobrze się sprawuje?
Armanii... Uhm...
Jeśli chodzi o RS.. Szczerze mówiąc, to nie. Nie ma żadnego przewodnika, zero spotkań, zero czegokolwiek.

- Niezręczne pytanie zadałam, co? - wyszczerzyła zęby, po czym spoważniała. - W sumie tak... jednk sa osoby, którym zależy na stadzie. Musimy walczyć. Co zaś byś powiedziała o Naszej drogiej Alphie, Lenie? Nie tylko w znaczeniu Korony SPS, ale również przyjaciółki.
Czasami brakuje jej w Stadzie i to bardzo. Ale i tak podziwiam ją za to, że miała siłę i w ogóle ochotę je odbudować. Nie poddała się i to jest na wielki plus!

- Dokładnie. - zachichotała. - Swoja droga, co myślisz ogólnie o stadzie?
Może nie jest aż tak zgrane jak wcześniej, ale liczy się to, że nie wszyscy o nim zapomnieli i zdołamy je odbudować.

- Dobrze gadasz. A według Ciebie, nie brakuje czegoś w stadzie?
Brakuje.. Wcześniejszej atmosfery, pewnych osób...

- Owszem... no cóż, na tym już raczej skończymy. Dziękuję Ci bardzo za ten wywiad, kochana. Do zobaczenia na chatcie. :3
Dziękuję również, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będziemy mogły przeprowadzić wywiad :3